contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

DO YOU KNOW

Modny zabójca – arszenik

Aga

Kampania reklamowa Gucci na sezon jesień-zima 2012/13

XIX wiek, a wraz z nim moda na ubrania barwione zielenią.

Na pozór niewinnie wyglądające. Okrzyknięte śmiercionośnymi sukniami noszone przez najzamożniejsze damy dworu okazały się jednak niebezpieczne.

Zieleń klasyfikująca się wówczas do najszlachetniejszych, a zarazem najdroższych barw zaliczona została do zabójców elit społeczeństwa.

Tkaniny zawdzięczały swój wyjątkowy kolor rzadko spotykanemu barwinkowi – arszenikowi.

Spektakularne odcienie, jakie w tym czasie można było uzyskać, zyskały miano morderczych.

Nikolas Jebran Haute Couture na sezon wiosna-lato 2011

Wówczas produkowane były dwa najpopularniejsze odcienie zieleni – zieleń Scheele’a i zieleń paryska.

Suknie w tych tonacjach należały do niebywale kosztownych, a na ich zakup mogły pozwolić sobie tylko i wyłącznie bardzo zamożne kobiety.

Zależność trującej mody tyczyła się nie tylko bogatych dam, ale docierała również do osób pracujących przy wyrobie tych kreacji.

Trucizna zbudowana na arszeniku to nic innego jak wyżej wymienione rodzaje tej barwy. Balowe suknie skonstruowane z ciągnących się w nieskończoność metrów tkaniny (wtedy panowała taka moda) nasączone trucizną stanowiły nie lada zagrożenie.

Instagram: @lovinghautecouture1

Jednak suknie nie powodowały, jak się okazuje, aż takiego zagrożenia. Pończochy – to one stały się gorszym zabójcą. Nasiąknięte znaczną ilością trucizny, dodatkowo ściśle przylegające do ciała, powodowały większe spustoszenie. Ponadto zdobione były papierowymi kwiatami, które przesiąknięte zostały sporą dawką arszeniku.

Niestety, musiało upłynąć wiele czasu, aby wiedza na temat szkodliwości barwników została rozpowszechniona.

Zależność pomiędzy zielenią, a kresem życia szybko wpłynęła na manierę panującą w modzie. W XIX wieku kobiety, aby wyglądać modnie i wyróżniać się na tle innych były skłonne do tego, aby umrzeć. Z początkiem XX wieku wszystko uległo zmianie i moda na ten kolor odeszła w zapomnienie.


Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

tekst: Aga Gniłka

Kampania reklamowa Michelangelo di Battista na sezon wiosna 2012

Alexis Mabille Haute Couture na sezon jesień-zima 2015/16

Okładka magazynu PROMO