contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

         

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

DO YOU KNOW

Filtering by Tag: Lisiak

Warszawa na chustach Hermesa

Adrianna Jannasz

Animapolis chusta marki Hermes zaprojektowana przez Jana Bajtlika

Polak Jan Bajtlik zaprojektował chusty dla marki Hermes, na których widnieje wizja Warszawy. To nie pierwsza współpraca artysty z francuskim domem mody. Wcześniej zaprojektował już wzory m.in. na kocach czy ręcznikach Hermes.

Jedwabne chusty to znak rozpoznawczy domu mody Hermes. Ilustrator i malarz tym razem naniósł na nie grafikę przedstawiającą Warszawę. Widać m.in. Pałac Kultury, Rotundę czy budynek Smyk. Projekt powstawał z wykorzystaniem tuszu, akwareli, farby gwasz, oraz akrylu na papierze akwarelowym. Rysunek był skanowany i przerysowywany do druku, aby ostatecznie powstała chusta o wymiarach 90x90 cm.

Chusty "Animapolis" stworzone zostały w dziesięciu wersjach kolorystycznych. Pierwsza z nich trafiła do sprzedaży na początku roku.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

Tekst: Jagoda Lisiak

Adidas Deerupt - powrót lat 80.

Jagoda Lisiak

Najnowszy model Adidas Originals - Deerupt/Instagram: @adidasoriginals

Adidas przywraca do łask lata 80. Ich najnowszy model Adidas Deerupt wzorowany jest na archiwalnych modelach pochodzących właśnie z tamtego okresu.

Trend, któremu poddała się marka Adidas jest już zauważalny i doceniamy od jakiegoś czasu. Domy mody jak Louis Vuitton czy Balenciaga od kilku już sezonów są wierne stylistyce poprzednich dekad. Ich zmodernizowane i odświeżone modele butów robią furorę. Szczególnie jest to zauważalne wśród fanów mody ulicznej tzw. streetstyle’u.

Najnowszy model Adidas Originals - Deerupt/Instagram: @adidasoriginals

Adidas chce wzbudzić w pokoleniu, które widzi w tych butach swoje dzieciństwo, poczucie nostalgii. Tęsknotę za beztroskim czasem. Oferuje im minimalistyczny, innowacyjny model sportowego buta z linii Adidas Originals.

Deerupt wyposażony jest w unikalny system zewnętrznej struktury siatki, który pojawił się już w latach 80. Wyróżnia się również cieńszą podeszwą, przez co wydaje się zgrabniejszy w odróżnieniu od modeli, które zdominowały teraz rynek mody.

Adidas tym samym chce pokazać, że nie boi się nowych rozwiązań i chce przekraczać granice. Superlekki model Adidas Deerupt jest tego najlepszym przykładem.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Jagoda Lisiak

Petticoat

Jagoda Lisiak

Halka jedwabna/fot. www.moyestore.com

Angielska nazwa może wskazywać na rodzaj płaszcza. Nic bardziej mylnego. Petticoat to określenie używane do opisania podkoszulka czyli bielizny noszonej pod ubranie.

Termin ten użyty po raz pierwszy został na początku XV wieku. Wtedy jako podkoszulek noszony przez mężczyzn. W późniejszym czasie trend został zauważony i wprowadzony w życie przez kobiety.

Panie zaczęły nosić podkoszulki i halki pod sukienki i spódnice. Traktowały je jako rodzaj bielizny. Zazwyczaj nieco krótsze od zewnętrznych ubrań, często wykonane z marszczonej, plisowanej tkaniny lub delikatnej koronki stanowiły nieodłączny element stroju.

Na przestrzeni lat wygląd i wykorzystanie halki ewaluowały. Od zwykłej do ozdobnej. W dzisiejszych czasach używana jest głównie do zwiewnych spódnic. Często stanowi dodatkową warstwę w spódnicy, wszytą od razu przy produkcji.

Zarówno w kontekście historycznym, jak i współczesnym, halka noszona jest w celu uzyskania ciepła lub nadania spódnicy pożądanego modnego kształtu. Nierzadko stanowi element ozdobny. Wystająca u dołu spódnicy koronka to zabieg celowy, który ma upiększyć kreację.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Jagoda Lisiak

Hobble skirt

Jagoda Lisiak

Haider Ackermann jesień 2012

Hobble skirt to obcisłą, zwężona do dołu spódnica. Poprzez bardzo wąskie rozcięcie i jednocześnie dość długi krój, ciężko było się w niej poruszać.

Nie wiadomo kto dokładnie wynalazł hobble skirt, ale popularność spódnica zdobyła dzięki projektantowi Paulowi Poiretowi, który tworzył dla francuskich klientek. Jak sam mówił: „Tak, uwolniłem popiersie, ale związałem nogi”. Kobiety zawdzięczają mu również uwolnienie od halek i niewygodnych, krępujących ruchy gorsetów.

Zmiany w hobble skirt na przestrzeni lat/Instagram: @atomiccherry

Inspiracją była jedna z pierwszych kobiet latających w samolocie. Na czas podróży, związała swoją szeroką spódnicę sznurkiem, aby nie zawiewała podczas lotu. Po zejściu na ląd, jej chód w związanej spódnicy zachwycił Poireta. Był delikatny i szykowny.

Choć spódnica ładnie prezentowała się na sylwetce, podkreślała wszystkie atuty – była bardzo nie praktyczna. Kobietom pomogła jednak wypracować ładny, delikatny chód i pozbyć się dużych, zamaszystych kroków.

Dsquared jesień 2012 

Był to krótkotrwały trend w modzie, który osiągnął szczyt między 1908 a 1914 rokiem. Moda na hobble skirt wygasła wraz z wybuchem I wojny światowej, gdyż tego typu spódnica ograniczała bardzo kobiety i nie pasowała do wojennej atmosfery.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Jagoda Lisiak

Marketing director Givenchy klientką ilustratorki Sylwii Dębickiej

Jagoda Lisiak

Jeden z trzech obrazów zakupionych przez Marketing Director Givenchy/Ilustracja: Sylwia Dębicka

Jeden z trzech obrazów zakupionych przez Marketing Director Givenchy/Ilustracja: Sylwia Dębicka

Pierwsza wystawa prac polskiej ilustratorki Sylwii Dębickiej w Paryżu zgromadziła wielu znakomitych gości. Wśród odwiedzających znaleźli się m.in. członkowie dyrekcji Saint Laurent, Zadig&Voltaire oraz Dior.

Obecna na wystawie była również marketing director Givenchy, która postanowiła zakupić od polskiej artystki trzy akrylowe obrazy namalowane na papierze formatu A3. Spodobały się jej, gdyż przedstawiały sylwetki silnych kobiet. Obrazy wisiały bardzo wysoko na ścianie, a osoby pilnującej galerii nigdzie nie można było znaleźć. 

Ilustratorka Sylwia Dębicka

Ilustratorka Sylwia Dębicka

Po kilku próbach udało się dodzwonić, ale pan z drabiną miał przybyć dopiero po czterdziestu minutach. Potencjalnej klientki czas oczekiwania jednak nie zniechęcił. Powiedziała, że zajmie się czymś i wróci, przy czym kilkakrotnie kazała przyrzekać Sylwii, że nikomu innemu nie sprzeda tych obrazów. Po godzinie, prace Polki jechały już do jej biura w siedzibie Givenchy.

Więcej o ilustratorce Sylwii Dębickiej możecie dowiedzieć się z naszego artykułu:

Ilustratorka mody - Sylwia Dębicka

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Jagoda Lisiak

Ilustracje: Sylwia Dębicka