contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

         

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

DO YOU KNOW

Filtering by Tag: Poiret

Hobble skirt

Jagoda Lisiak

Haider Ackermann jesień 2012

Hobble skirt to obcisłą, zwężona do dołu spódnica. Poprzez bardzo wąskie rozcięcie i jednocześnie dość długi krój, ciężko było się w niej poruszać.

Nie wiadomo kto dokładnie wynalazł hobble skirt, ale popularność spódnica zdobyła dzięki projektantowi Paulowi Poiretowi, który tworzył dla francuskich klientek. Jak sam mówił: „Tak, uwolniłem popiersie, ale związałem nogi”. Kobiety zawdzięczają mu również uwolnienie od halek i niewygodnych, krępujących ruchy gorsetów.

Zmiany w hobble skirt na przestrzeni lat/Instagram: @atomiccherry

Inspiracją była jedna z pierwszych kobiet latających w samolocie. Na czas podróży, związała swoją szeroką spódnicę sznurkiem, aby nie zawiewała podczas lotu. Po zejściu na ląd, jej chód w związanej spódnicy zachwycił Poireta. Był delikatny i szykowny.

Choć spódnica ładnie prezentowała się na sylwetce, podkreślała wszystkie atuty – była bardzo nie praktyczna. Kobietom pomogła jednak wypracować ładny, delikatny chód i pozbyć się dużych, zamaszystych kroków.

Dsquared jesień 2012 

Był to krótkotrwały trend w modzie, który osiągnął szczyt między 1908 a 1914 rokiem. Moda na hobble skirt wygasła wraz z wybuchem I wojny światowej, gdyż tego typu spódnica ograniczała bardzo kobiety i nie pasowała do wojennej atmosfery.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Jagoda Lisiak

Orientalizm

Katarzyna Pyrek

Dawid Woliński, pokaz Orient Express jesień-zima 2014/15/fot. Artur Cieślakowski dla DYKF

Orient stanowi źródło inspiracji dla projektantów mody już od XVII wieku, kiedy indyjskie, chińskie i tureckie dobra masowo zaczęły napływać do Europy.

Choć użycie terminu „orientalizm” zmieniało się na przestrzeni wieków, głównie oznacza on czerpanie pomysłów przez zachodnich projektantów z egzotycznego stylu mieszkańców kontynentu azjatyckiego.

Valentino, 2014 r.

Buty na platformach, wzorzyste tkaniny, luźne spodnie „haremki”, czy eleganckie kimona - to właśnie efekt fascynacji orientem.

Szczyt popularności wschodnim stylem przypada na wiek XX, kiedy artyści z Europy Zachodniej na nowo odkrywali słynne arabskie i perskie legendy, co sprzyjało powstawaniu awangardy.

Dawid Woliński, pokaz Orient Express jesień-zima 2014/15/fot. Artur Cieślakowski dla DYKF

Z kolei francuscy projektanci, Paul Poiret czy Jeanne Paquin, czerpali inspiracje z przedstawień baletowych, takich jak: „Kleopatra”, „Szeherezada” i „Le Dieu bleu”, które zrewolucjonizowały ówczesną modę i rozpowszechniły orientalny styl w całej Europie.

Sztywne konstrukcje ubioru zastąpione zostały luźnym drapowaniem tkaniny, a kolor wybijał się spośród morza dotychczasowej szarzyzny.

Projektanci proponowali swoim klientkom turbany, zwężane u dołu spódnice, wyszywane paciorkami tuniki, a także wspomniane już haremowe spodnie.

Choć zmiany te były niewątpliwie szokujące, szybko podbiły serca mieszkanek wszystkich europejskich stolic, a moda zyskała nowy wymiar.


Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

tekst: Dominika Ziętara