contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

FOLLOW DESIGNERS

Chantal & Agnieszka

Anna Puslecka

Chantal Thomass i Agnieszka Maciejak, fot. Zuza Krajewska, LAF/mat. Viva! Moda

Twórczyni najbardziej luksusowej bielizny na świecie, w latach 70-tych i 80-tych była jedną z ulubionych projektantek mody francuskiej bohemy. Tej wiosny, podczas fashion week w Łodzi, Chantal Thomass spotkała się z Agnieszką Maciejak. Obie ubrane na czarno, kwadratowa grzywka, czerwona pomadka, cienki papieros w ręku. Sprawdzamy, czy łączy je coś jeszcze. 

Ubierasz się zawsze na czarno. Kiedy uświadomiłaś sobie, że

musisz wykreować swój wizerunek?

Kiedy byłam młoda, nosiłam kolory. Ale – sama to chyba wiesz – gdy zaczynasz zawodowo zajmować się modą, niemal automatycznie przerzucasz się na czerń. Za dużo jest dookoła tkanin, barw, wzorów, żeby codziennie myśleć o tym, które z nich wybrać dla siebie.

Nie tęsknisz za projektowaniem ubrań?

Przez kilka pierwszych lat brakowało mi tego bardzo, bo przyzwyczaiłam się do takiego trybu życia, że pracujesz nad dwoma kolekcjami w roku. Projektując każdą kolekcję, przybierałam kilka kilo na wadze, a potem w ciągu ostatnich dwóch, trzech tygodni przed pokazem zrzucałam dwa razy więcej.

A dla kogo kobiety kupują luksusową bieliznę – dla siebie czy

dla nich?

Nie wiem, ale jestem pewna, że powinny ją kupować dla siebie. Gdy rano wkładasz piękną bieliznę, to dobrze się czujesz przez cały dzień. Najpierw więc sprawiasz przyjemność sobie – piękna, seksowna bielizna daje ci pewność siebie, i to ta pewność siebie uwiedzie faceta, a nie majtki same w sobie.

rozmawiała: Agnieszka Maciejak

 

 

opracowanie: Maja Kasprzyk

Więcej czytaj w jesiennej VIVA! MODA i na:

 www.facebook.com/pages/Viva-Moda/47144297462