contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

FOLLOW DESIGNERS

Królowa printu

Katarzyna Pietrewicz

Mary Katrantzou dla Topshop/mat. promocyjne Topshop

Jej chłopak twierdzi, że to jemu zawdzięcza swój wielki sukces. Jest w tym trochę prawdy, bo gdyby nie on, Mary Katrantzou zapewne nie zdecydowałaby się przenieść z Nowego Jorku do Londynu i nie zainteresowałaby się modą.

Suzy Menkes nazywa ją królową printu, mimo iż jej dzienny uniform to czerń od góry do dołu.

Sukienka Mary Katrantzou na okładce Marie Claire/mat. prasowe Marie Claire

Kim jest Mary Katrantzou?

Z pochodzenia Greczynka, urodziła się w rodzinie projektantki wnętrz i projektanta tkanin. Po skończeniu szkoły średniej postanowiła zostać architektem, zaczynając tym samym naukę w Rhode Island School of Design. Los chciał, że podczas jednej z podróży do domu poznała swojego przyszłego partnera, który namówił ją na przeniesienie do Londynu.

Nienawidziłam tego. System nauczania w Londynie był kompletnie inny niż ten w Nowym Jorku, trzeba było być całkowicie samodzielnym. Byłam tym przerażona, ale po roku pokochałam to – byłam zmuszona do niezależnego myślenia, co jest niezbędne do osiągnięcia sukcesu – mówi Mary Katrantzou

Zainteresowanie modą przychodziło jednak stopniowo. Projektując poszewki na poduszki, obserwowała swoich kolegów projektujących ubrania i czuła, że traci coś fascynującego. 
Nigdy też nie planowała  swojej własnej marki. Tu także podpatrywała kolegów, mówiących głośno o swoich planach w branży i w jej głowie narodziła się myśl: czemu ja nie miałabym spróbować? 

Spódnica Mary Katrantzou na okładce Elle Canada/mat. prasowe Elle Canada

Jej kolekcja dyplomowa z 2008 roku, czyli sukienki z cyfrowym printem ogromnej biżuterii oraz oversizowe naszyjniki wykonane z drewna i metalu, które były replikami printów z sukienek, wzbudziła duże zainteresowanie.

Kropkę nad i postawiła jednak kolekcją wiosna-lato 2011 z abażurowymi sukienkami. Od tej pory młoda Greczynka stała się stałym punktem londyńskiego tygodnia mody.

Płaszcz Mary Katrantzou na okładce The Edit/mat. prasowe The Edit

Mary Katrantzou zyskała reputację magika printu, wyczarowując superrealistyczne, optyczne wzory z przedmiotów codziennego użytku, takich jak butelki od perfum czy zastawa stołowa, umieszczając je na odważnych, strukturalnych konstrukcjach. Sama twierdzi, że w jej projektach nie chodzi tylko o print, ale także o tworzenie formy. W tej kwestii bardzo dużo pomogły jej studia architektoniczne, pozwalające jej w odpowiedni sposób myśleć o symetrii i równowadze ludzkiego ciała. Uwielbia surrealizm, ale podkreśla także, że jej projekty są wynikiem zarówno artyzmu, jak i logiki. 

Sukienka Mary Katrantzou na okładce The Wall Street Journal/mat. prasowe The Wall Street Journal

Spódnica Mary Katrantzou na okładce Harper's Bazaar/mat. prasowe Harper's Bazaar

Wszystkie używane przez nią printy tworzone są za pomocą technologii cyfrowej, która daje olbrzymie możliwości manewru. Wiąże się to jednak z dużym skomplikowaniem każdego wzoru, na wykonanie którego potrzeba, aż czterech dni. 

Zapytana kiedyś w wywiadzie, jak dostosowuje swoje kreacje do większych rozmiarów odpowiedziała:

Na sukience w rozmiarze 8 mamy sofę, kominek oraz kwiat. Na sukience w rozmiarze 14 mamy sofę, kominek, kwiat oraz pokój obok.

Sukienka Mary Katrantzou na okładce InStyle/mat. prasowe InStyle

Podkreślając, że print to nie wszystko w kolekcjach z 2013 i 2014 roku projektuje kreacje jednokolorowe, które zwracają na siebie uwagę przede wszystkim formą i perfekcyjnym wykonaniem. Nie są one jednak nigdy dominujące.

To zdecydowanie jej czas. Może pochwalić się trzykrotną kolaboracją z firmą Topshop oraz z takimi markami jak: Longchamp czy Current/Elliott. W listopadzie tego roku będziemy mogli podziwiać pierwsze efekty jej współpracy z Adidasem. Jej projekty cały czas utrzymują się w czołówce najlepiej sprzedających się kreacji na stronie net-a-porter.

Mary Katrantzou dla Current/Elliott/mat. promocyjne Current/Elliott

Młoda Greczynka nie jest jak większość projektantów. Poprzez nietypowe printy stworzyła coś ekscentrycznego, ale jednocześnie unikatowego i rozpoznawalnego. Każdy jej projekt jest jedyny w swoim rodzaju, na tyle, że pożyczając sukienkę z kryształowymi kwiatkami Annie Dello Russo, umierała ze strachu, czy wróci do niej w nienaruszonym stanie.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook 


tekst: Katarzyna Pietrewicz