contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

KWESTIA MODY

Duety idealne

Katarzyna Pietrewicz

Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin w kampanii Lanvin

W tej branży bliskie relacje i prawdziwe zaufanie zdarzają się rzadko. Szczęście mają te osoby, które mogą dzielić swój sukces i porażki z kimś, kogo mogą nazywać muzą, partnerem, przyjacielem.

Platoniczny związek Marca Jacobsa i Sofii Coppoli zaczął się na początku 1990 roku. Zafascynowana kolekcją „grunge”, którą Jacobs stworzył dla Perry’ego Ellisa, młoda Sofia ubłagała matkę, żeby ta zabrała ją na pokaz marki. Po pokazie udały się za kulisy, żeby poznać projektanta. Szybko okazało się, że Jacobs i Coppola dzielą wspólną pasję do muzyki i sztuki. 

Kiedy przyjaźń jest szczera – przetrwa – Marc Jacobs

Sofia Coppola w kampanii Louis Vuitton

Pomimo prywatnego charakteru swojej znajomości projektant i reżyser nigdy nie stronili od pracy nad wspólnymi projektami. Wielokrotnie współpracowali przy kampaniach, tworzeniu akcesoriów oraz kolekcji samego Jacobsa, jak również Louis Vuitton, gdzie Jacobs był dyrektorem kreatywnym. Razem pojawiali się także na MET Gali.

W kreacji Jacobsa Coppola odbierała swojego Oskara i to właśnie ona została twarzą pierwszego zapachu projektanta.

Jest młoda, słodka, niewinna i piękna. Uosabia dziewczynę z moich fantazji – powiedział Jacobs o Coppoli

Sofia Coppola w kampanii perfum Marca Jacobsa

Projektant na tyle ufa swojej muzie i przyjaciółce, że powierzając jej reżyserię reklamy perfum Daisy Dream, ani razu nie pojawił się na planie zdjęciowym. Oboje są dumni z faktu, że przez tyle lat w dalszym ciągu inspirują się. Któż inny mógł więc wręczyć Jacobsowi nagrodę Geoffrey Beene Lifetime Achievement podczas gali CFDA Fashion Awards w 2011 roku niż właśnie Sofia?

Wspólne życie i praca zawodowa bywa wyzwaniem. Duet fotografów i małżeństwo - Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin – obalają ten mit. 
Pracują razem od ponad 27 lat, budując swoje portfolio, które skupia kampanie takich marek jak: Balmain, Giuseppe Zanotti czy Tom Ford, jak również sesje dla: Vogue Paris, V Magazine czy Flair. Sami artyści mówią, że nie zajmują się modą – fotografują ludzi.

Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin w kampanii Lanvin

Krytycy twierdzą, że w ich pracy brak cech charakterystycznych, widocznych od razu np. u Davida LaChapelle’a czy Terry’ego Richardsona. Inspirują jednak lojalnością, która jest bardzo rzadka w tym brutalnym świecie mody. 
Ich prywatna historia ma w sobie coś z bajki. Znają się ponad połowę swojego życia. Ich drogi zetknęły się w 1986 roku, kiedy Vinoodh, wtedy aspirujący projektant, szukał fotografa do stworzenia lookbooka. Wspólny znajomy polecił mu Inez. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, jednak obydwoje byli wtedy w związkach.

Zajęło nam sześć lat, żeby zsynchronizować nasze życie uczuciowe - Inez

Ich niecodzienna więź sprawia, że praca z nimi jest niezwykle fascynująca. Pytani, dlaczego nie denerwują siebie nawzajem, dopowiadają, że oczywiście zdarzają im się nieporozumienia, ale nigdy się nie kłócą.

Julianne Moore  na okładce T/fot. Inez&Vinoodh

Robią zdjęcia w tym samym czasie, z różnych kątów. Następnie wspólnie wybierają najlepsze ujęcia. Inez ma w zwyczaju fotografować osoby od frontu, Vinoodh często fotografuje w ruchu. Mają zdolność wydobywania z ludzi swobody. 

Kiedy słyszę, że będę z nimi pracować, skaczę ze szczęścia – Julianne Moore

Coco Chanel zaprzyjaźniła się z Carmel Snow również w sposób zupełnie naturalny. Naczelna amerykańskiego Vogue’a i Harper’s Bazaar, od początku broniła wczesnych kolekcji projektantki i z czasem pomagała jej zdobywać fundusze na późniejsze linie. 

Snow należała do grupy kobiet, z którymi Chanel była blisko związana. Obie podróżowały między Paryżem a Nowym Jorkiem, pracowały w erze początków wyzwolenia kobiet oraz cechowała je ekstrawagancja i niezłomność charakteru.  Mimo chwilowego ochłodzenia wzajemnych relacji, spowodowanego wspieraniem przez Snow Christiana Diora w okresie, gdy Chanel musiała zamknąć sklep w trakcie II Wojny Światowej, obie kobiety darzyły się nieustającym szacunkiem i wzajemnym podziwem.

Dolce&Gabbana na okładce Harper's Bazaar Russia

Czy po rozstaniu w życiu prywatnym można nadal razem pracować? Duet Dolce&Gabbana udowadnia, że tak. 

Poznali się w Mediolanie i po pewnym czasie postanowili połączyć siły i założyć własną markę. Z czasem połączyło ich także uczucie. 

Dolce&Gabbana na okładce GQ Style

Ich związek przetrwał ponad 20 lat. Teraz kiedy nie są już parą, wciąż pracują razem i nie żywią do siebie żadnej urazy. To jeden z najbardziej zgranych i najlepiej uzupełniających się duetów w branży. Dowodem ich wzajemnych relacji jest list miłosny, który Stefano Gabbana opublikował na początku tygodnia mody w Mediolanie w 2014 roku. Chociaż mają odmienne gusta, z połączenia ich odmiennych pomysłów powstaje spójna całość, zgodna z tradycją, która jest tak ważna dla nich dwojga.

Czasami potrzeba dwóch osób, aby stworzyć coś niezwykłego lub po prostu osiągnąć sukces. Przeciwieństwa, które się uzupełniają, muza, która jest natchnieniem projektanta. W tak okrutnej i bezwzględnej branży, mimo wszystko zdarzają się duety idealne.


Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook 

tekst: Katarzyna Pietrewicz

Sofia Coppola w kampanii Louis Vuitton

Dolce&Gabbana na okładce Prestige

Sofia Coppola w kampanii Marc Jacobs