contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

KWESTIA MODY

Kanon kobiecego piękna lat 60.

Aga

Twiggy Lawson na okładce  Elle z 1967 roku

Estetyka przyjmuje miano pojęcia względnego.

Na przestrzeni dekad ideał kobiecego piękna ulegał zmianom.

Smukła wręcz wychudzona sylwetka o długich kościstych nogach – taki model stał się wyznacznikiem trendów panujących w latach 60.

Audrey Hepburn – amerykańska aktorka – miała wkład w kreowanie estetycznego modelu. Za jej sprawą swoje pięć minut miały natapirowane włosy, które wymagały mnóstwo uwagi i sporych ilości lakieru. Z czasem większą furorę zaczęły robić krótkie włosy, które wylansowane zostały przez Twiggy Lawson, – angielską modelkę – okrzykniętą ikoną piękna. Jej ogromne oczy i filigranowa wręcz chłopięca sylwetka doskonale wpisywały się w przyjęty kanon. To ona zapoczątkowała modę na kultowy makijaż polegający na powiększeniu oka poprzez grubą kreską oraz bardzo mocno wytuszowane rzęsy odbijające się na dolnej części oka.

Okładka magazynu Vogue

Wówczas po raz pierwszy zdefiniowano termin piękna w kategoriach seksualności. Od tego czasu chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna stały się narzędziami do osiągnięcia doskonałości.

Rewolucja w modzie.

Choć w pierwszej połowie lat 60. obowiązywał jeszcze styl poprzedniej dekady, z biegiem czasu zaczęły zachodzić spore zmiany.

Mini spódniczki, snob dress (dopasowana krótka sukienka bez rękawów z luźno opuszczoną talią) i przeciwdeszczowe skórzane płaszcze – takie asortymenty odzieżowe stały się prekursorami panującego wówczas stylu. Do mody damskiej śmiało wkroczyły spodnie.

Kampania reklamowa Chanel na sezon jesień-zima 2009/2010

Maksimum kolorów – to kolejny wyznacznik tychże lat.

Nieograniczona ich ilość, niespotykane dotychczas połączenia, z pozoru niepasujące do siebie, ale idealnie wkomponowujące się w całość.

Geometryczne wzory, pasy czy krata idealnie wpisują się w proste fasony odzieży, sprytnie odwracając uwagę od drobnej sylwetki.

Romantyczność a wręcz „cukierkowatość” to stwierdzenia idealnie określające panujący wówczas styl.

Olivia Palermo na okładce magazynu Edit

O niepowtarzalności estetyki lat 60. nie łatwo zapomnieć. Obecnie wiele prestiżowych domów mody czerpie z nich inspiracje.

Louis Vuitton, Dior, Oscar De La Renta, Gucci to tylko kilka z licznych marek, u których możemy zaobserwować wpływ tejże dekady. Ich kreatorzy choć czerpią pomysły z historii starają się nie zatracać przy tym własnego stylu.

Każda z poszczególnych dekad charakteryzuje się indywidualnymi cechami lecz bogactwo wzorów, kolorów przy prostocie kroju czyni lata 60. unikatowymi.

 

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

tekst: Aga Gniłka

Kampania reklamowa Gucci na sezon wiosna-lato 2013

Urodziny Dereka Blasberga w stylu lat 60./Instagram: @derekblasberg

Ginta Lapina na okładce magazynu Harper's Bazzar z 2013 roku