contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

KWESTIA MODY

Niezapomniane scenografie pokazów mody

Katarzyna Pietrewicz

Pokazy mody topowych marek, wymagają oprawy na odpowiednim poziomie. Wizja projektanta potrafi być niesamowita, ekscentryczna, a nawet dziwna. 

Wśród autorów ekscentrycznych i przerysowanych pomysłów prym wiedzie oczywiście Karl Lagerfeld. Jednym z najdroższych i najbardziej ekstrawaganckich pokazów mody w historii był pokaz kolekcji Fendi na sezon jesień-zima 2007. Pomysł, który z założenia nie powinien się udać, a jednak. Kaiser nie uznaje odmowy. Ponad rok starań, koszt w wysokości 10 milionów dolarów – wszystko po to, aby 500 gości mogło podziwiać najnowszą kolekcję marki na słynnym Murze Chińskim. Jeden z cudów świata to w końcu odpowiednia oprawa dla kolekcji Kaisera.

Pokaz Fendi wiosna-lato 2008/Instagram

Pomysłowość Lagerfelda i jego zamiłowanie do drogich, ekscentrycznych pokazów, daje o sobie znak co sezon na prezentacji kolekcji Chanel. Można powiedzieć, że widzieliśmy już wszystko: ogromną karuzelę, na której konie zastąpiły olbrzymie torebki, buty i kapelusze Chanel; górę lodową, ważąca 240 ton, którą Karl kazał przetransportować specjalnie na pokaz kolekcji FW 2010 prosto ze Skandynawii; wielką stodołę i snopy siana, na których ‘zabawiali’ się modele i modelki, czy Grand Palais zamieniony w luksusową jadalnię rodem z domu maharadży. Kiedy w grę wchodzi Chanel, budżet nie ma ograniczeń.

Pokaz Chanel jesień-zima 2007/08/Instagram

Pokaz Chanel jesień-zima 2012/13/Instagram

W zeszłym sezonie Lagerfeld zaskoczył ponownie, zabierając przybyłych gości do supermarketu. Półki uginały się od produktów z logo marki: szynka, płatki, makarony, a nawet żelki w kształcie torebek Chanel! 

Pokaz Chanel jesień-zima 2014/15/Instagram

Pokaz Chanel jesień-zima 2014/15/Instagram

Tragicznie zmarły Alexander McQueen, również lubił szokować, ale w zupełnie inny sposób. Prezentując kolekcję haute couture Givenchy w 1999 roku, zrezygnował z modelek. Kreacje prezentowały manekiny wykonane z włókna szklanego, które pojawiały się na wybiegu za pomocą specjalnych platform. 

Pokazem Brytyjczyka, o którym zawsze będzie głośno był paryski pokaz z 2006 roku. Finałowa sylwetka, została zaprezentowana przez hologram naturalnych rozmiarów, który pokazał się w szklanej piramidzie, umieszczonej na środku wybiegu. Przedstawiał on Kate Moss, przyjaciółkę projektantka, którą wspierał w ten sposób w samym środku słynnego skandalu narkotykowego z jej udziałem. 

Skoro Lagerfeld mógł pokazać kolekcję w Chinach, dlaczego nie inny dom mody? Dom mody Pierre Cardin wybrał słynny Jedwabny Szlak na północnym-zachodzie tego kraju, do zaprezentowania swoich kreacji. Pustynne krajobrazy idealnie współgrały z egzotyczną kolekcją, składającą się z 200 sukienek.

Nic nie krzyczy ekstrawagancja bardziej niż wielkie, zawieszone tuż nad wybiegiem słońce, które zaprezentował Marc Jacobs swoim gościom na pokazie kolekcji FW 2013. Projektant wysłał na wybieg modelki dwa razy, eksperymentując z oświetleniem i tym samym z kolorem oraz kompozycją projektów. 

Pokaz Marca Jacobsa jesień-zima 2013/14/Instagram

Pokaz Marca Jacobsa jesień-zima 2013/14/Instagram

Pokaz Louis Vuitton z 2012 roku otworzył przyjazd prawdziwego parowozu (wykonanego na zamówienie za 8 milionów dolarów), z którego wysiadały modelki, witane przez portierów, którzy eskortowali je po wybiegu. Rok później Jacobs również nie zawiódł: schody ruchome x4, podłoga w kolorach ogromnej, biało-żółtej szachownicy i modelki idące po wybiegu parami. Wszystko po to, żeby podkreślić geometryczność kolekcji w stylu lat 60-tych.

Pokaz Louis Vuitton jesień-zima 2012/13/Instagram

Pokaz Louis Vuitton wiosna-lato 2013/Instagram

Pokaz Louis Vuitton wiosna-lato 2013/Instagram

Zarówno John Galliano, jak i Raf Simons uwielbiają ogrody. 

Scenografia na pokazie Diora za czasów Galiiano w 2005 roku przypominała bardziej wiktoriański nawiedzony ogród. Z wielkiej bramy wyłonił się powóz zaprzężony w konie, otwierając tym samym pokaz. Modelki niby duchy, przechadzały się we mgle wśród potłuczonych żyrandoli. 

Raf Simons na scenografię kolekcji wiosna-lato 2014 wybrał z kolei tropikalny, zawieszony pod sufitem ogród. Liczne sztuczne i prawdziwe kwiaty, były echem kwiatowych wzorów na prezentowanych kreacjach.

Pokaz Diora wiosna-lato 2014/Instagram

Pokaz Diora wiosna-lato 2014/Instagram

Mogłoby się wydawać, że świat mody widział już wszystko: od gęsi na wybiegu Sonii Rykiel, do skomplikowanego rusztowania u Diora. Czy projektanci mogą nas jeszcze czymś zaskoczyć? 


Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

tekst: Katarzyna Pietrewicz