contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

LEGENDY MODY

Emmanuelle Khanh i śmierć haute couture

Katarzyna Pyrek

Emmanuelle i Quasar Khanh.

La haute coutre jest martwa! – choć od wypowiedzenia tego zdania minęło już pół wieku, wysokie krawiectwo ma się wciąż wyśmienicie.

Jednak 50 lat temu, tak odważną teorię, wysnuła jedna z najbardziej śmiałych, ale i najmniej znanych poza granicami Francji, modelek i projektantek – Emmanuelle Khanh.

Khanh urodziła się 12 września 1937 roku. Dzieciństwo przeżyła w paryskim sierocińcu. Przez dwie dekady swojego życia nie miała więc do czynienia z haute couture i urokami francuskiej stolicy.

Pierwsze spotkanie z wysokim krawiectwem nastąpiło, gdy młodziutka Emmanuelle została modelką Balenciagi oraz Givenchy’ego. Współpracowała z kreatorami w atelier. A przed najbogatszą klientelą prezentowała na sobie kreacje projektantów.

Emmanuelle Khanh i córka Atlantique.

W 1957 roku wyszła za mąż za Quasara Khanha. Para doczekała się córki Atlantique. Mąż namówił Emmanuelle, by rozpoczęła pracę jako projektantka.

I tak oto, w 1960 roku, zaprezentowała swoje pierwsze projekty, jednak nie haute couture a pret-a-porter.

La haute couture jest martwa! Chcę projektować dla ulicy… – powiedziała złowieszczo w 1964 roku.

Francuzka zdawała sobie sprawę, że liczba bogatej klienteli, która chce wydawać pieniądze na stroje zmniejsza się. Z pewnością w zakochaniu się w wysokim krawiectwie nie pomogła jej też przeszłość i bieda, którą obserwowała w dzieciństwie.

Kolekcja Emmanuelle Khanh Paris.

Własną firmę otworzyładopiero w 1969 roku, jednak wcześniej współpracowała przy tworzeniu kolekcji Missoni i Cacharel.

Jako Emmanuelle Khanh Paris wylansowała stroje dla nowoczesnych i współczesnych sobie kobiet, ale przede wszystkim dla pracujących pań, których nie było stać na kreacje od ekskluzywnych krawców.

Jej celem było stworzenie modnych i dobrych jakościowo strojów, które nie byłyby jednostkowymi projektami haute coutre ani ubraniami produkowanymi na masową skalę.

Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku taka postawa była ewenementem.

W jej strojach widać było ogromną fascynację modą lat 30. XX wieku, którą łączyła innowacyjnymi materiałami. Dzięki awangardzie, którą wprowadziła do swojej mody, mówiono o niej, że jest francuską Mary Quant.

W latach 70. Poszerzyła asortyment o barwne okulary, które stały się hitem. Do dziś marka produkuje kapelusze, rękawiczki, szaliki z jedwabiu, torby i oczywiście okulary.

A sama Emmanuelle Khanh stała się pionierką pret-a-porter.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

tekst: Katarzyna Pyrek