contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

LEGENDY MODY

Georg Simmel - prorok świata mody

Jagoda Lisiak

Esej „Filozofia mody”, w Polsce niestety niemalże niedostępny. Ostatni raz ukazał się w Polsce w roku 1980, nakładem wydawnictwa Wiedza Powszechna/www.amazon.com

Simmel jest jedną z tych postaci, która przez pamięć współczesnych modą zainteresowanych została potraktowana po macoszemu. Dużym błędem byłoby zapominanie o człowieka, który w roku 1905 przewidział poniekąd sieciówki, celebrytów i antymodę.

Urodzony w Berlinie w roku 1858 studiował na uniwersytecie Humboldtów (wówczas  Friedrich-Wilhelms-Universität), gdzie po raz pierwszy spotkał się z ideą mody jako zjawiska teoretycznego. Zainspirowany Kantem – o którym pisał pracę habilitacyjną – rozpoczął własne badania.

W roku 1900 opublikował esej „Filozofia pięniądza”, w którym przewidywał nadanie pieniądzom wartości boskiej. Pięć lat później powstał esej „Filozofia mody”.

Uniwersytet Humboldtów (za czasów Simmla Friedrich-Wilhelms-Universität)/fot. Natalia Wąsik

Simmel definiuje modę jako wypadkową wpływów klasowych. Z jednej strony niższe klasy społeczne naśladują wyższe, z drugiej – wyższe odcinają się od nich. Mimo że klasy społeczne – przynajmniej z eurocentrycznego punktu widzenia – straciły rację bytu, teoria Simmla wciąż jest aktualna. Miejsce możnych zastąpili celebryci.  Do grona aktorów i piosenkarzy dołączają internetowi influencerzy, odgórne impulsy nadawane są coraz szybciej. Niższe klasy muszą nadążyć z wytwarzaniem produktów, które zaspokoją ich potrzebę przynależności społecznej. Oznaką funkcjonowania tego modelu są trendy, które regularnie się zmieniają (by za jakiś czas wrócić, co Simmel podkreśla). Ich dalszą konsekwencją są podróbki, mające za celu sztuczne podwyższenie statusu społecznego. Rozwiązaniem pośrednim – sieciówki. 

Wspomniana zostaje też próba stworzenia antymody. Trzymający wysoko głowy modowi pozorni ignoranci w klimacie normcore choćby nieświadomie tworzą modę. W momencie, kiedy zaczynają być naśladowani, powstaje moda. Pozornie zamierzona antymoda staje się trendem i umiera śmiercią naturalną.

Dom, w którym mieszkał Georg Simmel (Berlin, Nussbaumallee 14)/fot. Natalia Wąsik

Co uderza w myśli Simmla mimo upływu stu lat?

Obecnie prawie każdy aspirujący krytyk mody mógłby dojść do podobnych wniosków. Rzucić okiem na zdjęcia z paryskiego tygodnia mody, po tygodniu kupić kopię danego modelu w sieciówce. Minąć na ulicy sprzedawcę podróbek lub usłyszeć w autobusie rozmowę o końcu mody.

Simmel nie miał do tego dostępu. W XIX wieku modę regulowała głównie etykieta. Jego wnioski były wypadkową analizy pism Kanta, obserwacji i teoretycznych rozmyślań. Godnym podziwu jest to, jak daleko w przyszłość wybiegła jego wyobraźnia i jak wiele mechanizmów udało mu się przewidzieć.   

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Tekst: Natalia Wąsik