contact us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right.

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

NOWE NAZWISKA

Wywiad z Marią Klar - absolwentką MSKPU

Jagoda Lisiak

Pokaz kolekcji dyplomowej Marii Klar podczas gali MSKPU/fot. Szymon Brzóska - Fashion Images

Podczas tegorocznej gali MSKPU redakcja Do You Know Fashion wyróżniła dwie osoby. Jedną z nich była Maria Klar – absolwentka kierunku projektowanie. Młoda i utalentowana artystka pokazała na wybiegu kolekcję inspirowaną oddechem. Ubrania pokryła… mchem.

Dlaczego wybrałaś studia artystyczne?

Zawsze, już jako dziecko chciałam wymyślać, tworzyć, zmieniać. To, że miałam wielką wyobraźnię, wydawało mi się normą, było zupełnie naturalne. Chodziłam na rysunek, malowałam, zmieniałam otaczającą mnie przestrzeń. W mojej rodzinie dominują nauki ścisłe, ja jednak zdecydowałam iść inną drogą — rozwijać kreatywność. 

Kiedy zaczęłaś interesować się projektowaniem?

Projektowaniem mody zaczęłam się interesować stosunkowo późno. Wcześniej moje myśli krążyły wokół architektury, projektowania wnętrz i przedmiotów codziennego użytku albo mebli. Mając 16 lat, zapisałam się na kurs kroju i szycia. Wcześniej eksperymentowałam ze swoim wyglądem, bo wcześnie zorientowałam się, że za jego pomocą można wysłać komunikat kim się jest. Jest on czasami bardziej precyzyjny niż ten werbalny. Podczas trwania kursu dostałam pierwszą maszynę do szycia i od tego czasu moda, w szerszym rozumieniu niż ubiór stała się nieodłącznym elementem mojego życia.

Sesja wizerunkowa dyplomowej kolekcji Marii Klar

Co Cię inspiruje?

Często powtarzam, że moda jest nie tylko po to, żeby pokazywać rzeczy, ale po to, aby opowiadać historie. To ogromy przemysł, ale wierzę, że jest też w nim miejsce na sztukę i przekazywanie idei. To właśnie one najbardziej mnie inspirują. W swoich projektach staram się przekazać dany koncept czy myśl, dać ludziom powód do refleksji — poza walorami artystycznymi i funkcjonalnymi. Często inspirują mnie bardzo zwyczajne przedmioty, niezwykłe krajobrazy, nierzadko abstrakcyjne, szeroko pojęta kultura jak obrazy czy dzieła literackie, a także przypadkowe zderzenie kolorów, tworzące pewną nową wartość.

Sesja wizerunkowa dyplomowej kolekcji Marii Klar

Jak powstawała Twoja kolekcja dyplomowa?

Inspiracją do mojej kolekcji jest oddech. Niezwykle podstawowa, a jednocześnie niezbędna potrzeba człowieka. Przedstawiłam ten koncept za pomocą obszernych, oversize’owych form, nakładających się warstw, plisowanych tkanin, a także niespotykanej dotąd aplikacji z mchu. Początkowo było to bardzo trudne, ponieważ nigdy wcześniej nie widziałam ubrania wykonanego z roślin, które można by nosić. Po wielu próbach udało mi się osiągnąć zamierzony efekt. Stworzyłam „porośnięty” płaszcz i dwie transparentne koszule z aplikacjami. Tego mchu nie trzeba podlewać, bo pobiera H2O z powietrza, oczyszcza je, czyli „oddycha”, co jest dosłownym odzwierciedleniem inspiracji. W kolekcji, która składa się z sześciu męskich sylwetek znalazły się także dwuwarstwowe spodnie, koszule z przedłużonymi rękawami, a także ogromne kurtki puchowe. Wykonanie każdej rzeczy było niezwykle pracochłonnym i skomplikowanym procesem, w szczególności konstrukcyjnie (przykładowo, płaszcz puchowy uszyty został z plisowanego ortalionu, a kurtka, oprócz asymetrii, charakteryzuje się naszytymi łatami z plisowanego, drukowanego szyfonu).

Pokaz kolekcji dyplomowej Marii Klar podczas gali MSKPU/fot. Szymon Brzóska - Fashion Images

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Na pokazie MSKPU zostałam wyróżniona, otrzymując staże w dwóch markach modowych, z których na pewno skorzystam. Na tym etapie, nie mam wystarczającej wiedzy i doświadczenia, aby otworzyć własną markę. Uważam, że w dzisiejszych czasach, kiedy mnóstwo wszystkiego i niczego, bardzo łatwym jest pójście w bylejakość. To co nas może jednak wyróżnić to dbanie o detal i jakość. Jeśli coś robię, to chcę to zrobić porządnie — po prostu. Dlatego praktyki będą idealnym startem. Poza tym, studiuję Psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Połączenie tych dwóch kierunków wydaje się rozwijające i przyszłościowe.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

 

Rozmawiała: Jagoda Lisiak

Karolina Mikołajczyk - laureatka Złotej Nitki 2017

Adrianna Jannasz

Fot./materiały prasowe

Konkurs Złota Nitka organizowany jest od 1992 roku i poświęcony jest dla projektantów ubioru. Co roku jury wyłania laureata, który ma szansę na zaistnienie w polskim świecie mody. 

Tegoroczna Gala najważniejszego konkursu dedykowana jest młodym projektantom. Odbyła się 18 października w Centrum Promocji Mody, znajdującym się przy łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. 

Fot./materiały prasowe

„Poziom finałowych kolekcji był bardzo wysoki, a wyłonienie najlepszej z nich stanowiło prawdziwe wyzwanie. Karolina Mikołajczyk porwała nas spójnością kolekcji, jej konceptem i swego rodzaju przemyślaną narracją" – wyjaśnia Łukasz Jemioł. 

W tym roku szansę dostała Karolina Mikołajczyk, która swoją kolekcją powaliła na łopatki jury w składzie - duet Paprocki&Brzozowski, Mariusz Przybylski, Łukasz Jemioł, Małgorzata Dobrzyniecka - Kojder, Monika Szałek oraz Marcin Świderek.

Młoda projektantka zdobyła statuetkę Manequine oraz 30 tys. zł, które wręczył jeden z jurorów oraz dwukrotny zdobywca Złotej Nitki - Łukasz Jemioł.

Fot./materiały prasowe

Kolekcja Karoliny jest mocno awangardowa oraz nowoczesna. Zabawa printami oraz kolorami przedstawia indywidualny artyzm.

Udział w tego typie konkursie pozwolił Karolinie jak i innym młodym projektantom pokazać swój talent oraz wizję dzisiejszej mody. 

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Opracowanie: Adrianna Jannasz

Zdjęcia: materiały prasowe

Piotr Popiołek

Jagoda Lisiak

Kolekcja "Back to black" Piotra Popiołka

Piotr Popiołek to młody projektant – absolwent Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru z Krakowa. Jest również stylistą i kostiumografem. Pochodzi z Krakowa.

Na początku zajmował się projektowaniem ubrań dla kobiet. Po stworzeniu trzech kolekcji zrozumiał, że woli tworzyć dla mężczyzn. To w tym temacie czuje się pewniej. Jak dotąd, ma na swoim koncie trzy kolekcje męskie i planuje cały czas się rozwijać. Chce, aby jego marka była rozpoznawalna na arenie międzynarodowej.

Kolekcja "Back to black" Piotra Popiołka

Młody artysta tworzy najczęściej rzeczy jednolite. Wybiera stonowane kolory takie jak: beż, biel i czerń. Cechą charakterystyczną jego projektów jest warstwowość.

Jego talent jest zauważany i doceniany w wielu konkursach. W marcu tego roku zwyciężył „Cracow Fashion Awards”. Został uhonorowany tytułem "Best International Designer" podczas Mercedes-Benz Fashion Week Central Europe w Budapeszcie. Otrzymał możliwość pokazania nowej kolekcji w ramach oficjalnego grafiku wydarzenia za rok. Jest również finalistą warsztatów Fashion Design z Markiem Fastem podczas 10. edycji "Art & Fashion Forum powered by Grażyna Kulczyk", której kuratorem był Nick Knight - założyciel SHOWstudio. 

Kolekcja "I'm a car crash boy" Piotra Popiołka

Jego prace zostały opublikowane na łamach takich światowych magazynów i portali jak: "KALTBLUT magazine", "Vanity Teen", "Minc magazine", "ELEGANT magazine", "Yearbook Fanzine", "MODO magazine", "InPrint magazine", "Fashion World" oraz w Polsce w: "Lounge", "TUBA", "Black Wall Magazine", "Confashion magazine".

Projektant wpiera też odpowiedzialną i świadomą produkcję ubrań. Potwierdził to, dołączając do akcji społecznej "Fashion Revolution Day".

Kolekcja "I'm a car crash boy" Piotra Popiołka

Popiołek pracował nad kostiumami do spektakli w wielu teatrach m.in. w Teatrze Żydowskim w Warszawie oraz w Teatrze Nowym w Krakowie.

W 2014 roku zorganizował swoją autorską wystawę "PRESENT FASHION". Miała ona miejsce w Galerii ART w Świnoujściu.

Polub nasz fanpage na FB: DYKF Facebook

 

Opracowanie: Jagoda Lisiak